Tag Archives: fantasy

Drużyna wyrusza po raz ósmy

John Flanagan już po raz ósmy zabiera nas w wyprawę z bohaterami DrużynyŚwiat Zwiadowców

John Flanagan już po raz ósmy zabiera nas w wyprawę z bohaterami Drużyny. Powrót Temudżeinów. Drużyna. Tom 8 to fantastyka młodzieżowa, w której wspomniana wcześniej Drużyna Czapli przebywa w swojej rodzimej Skandii. W tym tomie będą musieli stawić czoła wojownikom ze Wschodu, którzy po raz kolejny upatrzyli sobie ich ziemie jako łatwą zdobycz. Zaprawieni w bojach z poprzednich tomów, idealnie nauczeni żeglugi, sztuk walki i przede wszystkim przetrwania, będą musieli stanąć oko w oko z wrogiem w odmętach rwącej rzeki. Hal, który dowodzi Drużyną, musi udowodnić po raz kolejny, że jest wart misji, której przewodzi. A nie będzie łatwo.

Główny bohater cały czas jest wystawiany przez autora na próby, w których sam często nie wierzy we własne siły. Nie ma dnia, w którym nie musi udowadniać swojej wartości, zarówno sobie jak i światu, co często prowadzi go do zwątpienia. Szczęśliwie nie jest sam, jego wierna ekipa, złożona z podobnych wyrzutków, pomaga mu na każdym kroku. Ósmy tom dalej, niezmiennie traktuje o niezwykłej sile przyjaźni i walce na przekór wszystkiego i wszystkim. To ważna i cenna lekcja dla współczesnego czytelnika, zwłaszcza młodego, że powinien zawsze robić tylko to, co kocha i nie zwracać uwagi na przytyki od innych.

Gorzej niż walka z Zavacem


W poprzednich tomach Czaple musiały wielokrotnie stawiać czoła, walczyć i ścigać nieustraszonego pirata, który wiecznie mieszał im szyki i doprowadził nawet do blamażu na dobrym imieniu wszystkich z Drużyny. W tej opowieści, również wśród zmąconych wód, będą musieli stawić czoła Temudźeinom, potężnym wojownikom, którzy uważani są za niepokonanych. Bohaterowie bardzo szybko szukają sprzymierzeńców w walce, jednak ich zasoby, zarówno broni jak i ludzi, na pierwszy rzut oka wydają się niewystarczające. Hal i jego przyjaciele po raz kolejny staną przed decyzją, czy walczyć o swój honor, czy się poddać. Oczywiście wybiorą to pierwsze.

Fanów serii z pewnością ucieszy fakt, że zarówno Stig jak i Thorni będą pełnoprawnymi głównymi bohaterami. Wcześniej często zdarzało się, że byli wyłącznie tłem do przygód Hala. Tym razem będą podejmować równie istotne decyzje, mieć podobne dylematy i przede wszystkim poznamy o wiele więcej szczegółów z ich przeszłości. Drużyna nie odmówi oczywiście wyruszenia do akcji ratunkowej, o którą zostaną poproszeni, jednak w tym tomie skupią się przede wszystkim na ratowaniu swojej rodzimej ziemi. Ich niezwykłe oddanie można rozumieć dwojako – jako wielki akt patriotyzmu, ale też ogromny szacunek do pochodzenia, o którym nigdy nie zapominają i są cały czas dumni z tego jak daleko zaszli w życiu.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Janna wyrusza na poszukiwania

Lisa Lueddecke jest już znana polskiemu czytelnikowi za sprawą książki "Gdzie niebo mieni się czerwienią"Kolejna, piękna odsłona historii

Lisa Lueddecke jest już znana polskiemu czytelnikowi za sprawą książki “Gdzie niebo mieni się czerwienią”. Kolejna odsłona przygód Janny, “Gdzie noc skrzy się lodem” zabiera nas w podróż do świata, którego akcja rozgrywa się przed pierwszą częścią (https://www.taniaksiazka.pl/gdzie-noc-skrzy-sie-lodem-lisa-lueddecke-p-1298809.html). I choć obydwie łączy ze sobą niezaprzeczalnie postać głównej bohaterki, to jednak czytanie prequela przed pierwszym tomem zdecydowanie zepsuje odbiór całości. Radzimy, by zachować właśnie tę kolejność. Połączenia między książkami i nawiązania są bardzo delikatne, czytelnik zaznajomiony z pierwszą częścią wychwyci je błyskawicznie, a zaczynający od prezentowanej książki nie będzie się czuł wrzucony w świat spoilerów.

Co od razu uderza, to z pewnością ogromna plastyczność opisów, którymi autorka raczy nas od samego początku.Narracja jest bardzo sugestywna, lecz nienachalna, a bohaterowie we właściwych momentach ustępują miejsca opisom przyrody i bardzo detalicznie skrojonego uniwersum. Janna i jej zwierzątko, lisek, są ciekawymi głównymi bohaterami, których zadaniem jest wędrowanie przez miejsca, które są nietknięte przez ludzi przez setki lat. Bohaterka poznaje świat obcych dla niej cywilizacji, odkrywa tajemnicze runy w jaskiniach, mitologię i raczy się historiami przy ognisku. Na uwagę zasługuje scena, w której słucha legend w odizolowanej wiosce, podczas gdy wokoło niej zbierają się wilki.

Osobliwy narrator


Janna przeprowadza nas przez wszystkie miejsca i snuje opowieść w swoich myślach. Dostajemy więc zapis trochę chaotycznych dywagacji odnośnie kondycji przemierzanych krain, a każde domniemywanie jest przeprowadzane bez ciągu przyczynowo-skutkowego. I choć z początku czytelnik może być tym zmęczony, tak szybko odkrywa, że w samotnych wyprawach tak właśnie działa ludzki umysł – odbiera sygnały i bodźce, trawi je i nie musi podsumowywać swoich wrażeń, to dzieje się przecież samoistnie. Bohaterka ma też tendencję do powtarzania się, zarówno w sferze doznań jak i obserwacji. Dodatkowo rozmyślania Janny wprowadzają wrażenie senności, spowolnienia, jakby miejsca, w których była zostały zawieszone w bezczasie. W porównaniu z pierwszą książką jest cichsza, bardziej opanowana, wręcz snująca się po świecie, co szczęśliwie jest dobrze wyważone i nie prowadzi do znużenia.

Perspektywa Enji to drugi tor tej historii, który dopiero na samym końcu przechodzi w głos wiodący. Enja i Janna spotkają się ze sobą dość wcześnie, ale slot ich przeszłości będzie powoli narastał, w miarę odkrywania fabuły. Nie zabraknie też potworów, niekoniecznie imponujących wizualnie, ale w kontekście dostarczanych emocji. Na uwagę zasługuje również zakończenie, którego nie sposób się spodziewać, dość makabryczne, ale idealnie pasujące do całej historii.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com